Zastanawiasz się czy potrzebujesz architekta?

Zakup nie­ru­cho­mo­ści to dla wie­lu z nas waż­na i stre­su­ją­ca decy­zja życio­wa.
Czę­sto bie­rze­my kre­dy­ty na dzie­siąt­ki lat.
Aby zbi­lan­so­wać kosz­ty, któ­re co mie­siąc pono­si­my, chce­my, aby wnę­trze mieszkania/domu było urzą­dzo­ne ide­al­nie według naszych potrzeb.
Nawet duży budżet ma zawsze ogra­ni­cze­nia, więc trze­ba mądrze nim gospo­da­ro­wać pod­czas pro­jek­to­wa­nia.
Bez dokład­ne­go pla­nu i har­mo­no­gra­mu prac nie uda nam się osią­gnąć zamie­rzo­ne­go efek­tu.
Zamó­wie­nie pro­jek­tu aran­ża­cji wnę­trza u doświad­czo­ne­go archi­tek­ta pozwo­li nam zaosz­czę­dzić czas i pie­nią­dze oraz unik­nąć czę­sto kosz­tow­nych błę­dów.
W ska­li całej inwe­sty­cji taki pro­jekt to jedy­nie 1 – 2% całe­go przed­się­wzię­cia.

Co bar­dzo istot­ne, efekt koń­co­wy widzi­my już przed przy­stą­pie­niem do prac remon­to­wych.
Do momen­tu peł­nej akcep­ta­cji wizu­ali­za­cji przez klien­ta może­my szu­kać ide­al­nej wer­sji kolo­ry­stycz­nej czy funk­cjo­nal­nej.

wizu­ali­za­cja

zdję­cia z reali­za­cji

Pro­jekt kom­plek­so­wy obej­mu­je nastę­pu­ją­ce ele­men­ty:
1. INWENTARYZACJA
Wyko­nu­je­my pomia­ry i spo­rzą­dza­my doku­men­ta­cję foto­gra­ficz­ną obiek­tu. Jeże­li pro­jek­to­wa­na prze­strzeń ma dopie­ro powstać, bazu­je­my na dostar­czo­nej nam doku­men­ta­cji tech­nicz­nej.
2. RZUTY FUNKCJONALNE
Na pod­sta­wie prze­pro­wa­dzo­ne­go wywia­du i po zapo­zna­niu się z potrze­ba­mi Inwe­sto­ra, spo­rzą­dza­my 2 – 3 kon­cep­cje funk­cjo­nal­ne w for­mie rzu­tu, uwzględ­nia­ją­ce:
 — nowy układ ścian,
 — ume­blo­wa­nie,
 — wstęp­ny styl itp.

3. WIZUALIZACJE
Po wybra­niu i zaak­cep­to­wa­niu przez Inwe­sto­ra rzu­tu funk­cjo­nal­ne­go, wyko­nu­je­my wizu­ali­za­cje 3D.
Wizu­ali­za­cje te pozwo­lą wyobra­zić sobie wnę­trze pod wzglę­dem cha­rak­te­ru i funk­cjo­nal­no­ści.
Na tym eta­pie dobra­ne zosta­ną poszcze­gól­ne ele­men­ty wystro­ju, kolo­ry­sty­ka, okła­dzi­ny itp. Inwe­stor wybie­ra je w opar­ciu o zapre­zen­to­wa­ne przez nas prób­ki, bądź pod­czas wspól­nych wizyt w skle­pach i salo­nach.

4. DOKUMENTACJA TECHNICZNARZUTY TECHNICZNE
Po zaak­cep­to­wa­niu wizu­ali­za­cji wyko­nu­je­my rysun­ki tech­nicz­ne w posta­ci rzu­tów 2D, na posta­wie któ­rych bran­żo­wi pod­wy­ko­naw­cy zre­ali­zu­ją pro­jekt.
W skład rzu­tów tech­nicz­nych wcho­dzą:
 — RZUT ELEKTRYCZNY (loka­li­za­cja oświe­tle­nia, dobór opraw, loka­li­za­cja włącz­ni­ków, gniaz­dek elek­trycz­nych itp.),
 — RZUT INSTALACJI PUNKTÓW HYDRAULICZNYCH (loka­li­za­cja przy­łą­czy wod.-kan. itp.),
 — RZUT ŚCIAN (zarów­no tych do wybu­rze­nia jak i tych do posta­no­wie­nia na nowo),
 — RZUT SUFITÓW PODWIESZANYCH (miej­sca obni­żeń sufi­tów, deta­le wykoń­cze­nia, oświe­tle­nie w sufi­cie itp.),
 — RZUT POSADZEK (układ pły­tek, par­kie­tów i innych okła­dzin pod­ło­go­wych itp.).
5. DOKUMENTACJA TECHNICZNAWIDOKI /PRZEKROJE
Przy­go­to­wu­je­my rysun­ki, szcze­gó­ło­we wido­ki ścian oraz prze­kro­je dla pod­wy­ko­naw­ców róż­nych branż m.in. remon­to­wej, meblo­wej,  szklar­skiej, ślu­sar­skiej, tapi­cer­skiej itp.

Oprócz tego powsta­je dokład­ny kosz­to­rys wszyst­kich ele­men­tów uży­tych w pro­jek­cie oraz har­mo­no­gram prac.
Lista zaku­po­wa uwzględ­nia ilość potrzeb­ne­go mate­ria­łu wraz z poda­niem miej­sca zaku­pu. Spo­rzą­dza­my wyce­nę prac remon­to­wo-budow­la­nych oraz wszyst­kich innych pod­wy­ko­naw­ców tj. sto­la­rzy, par­kie­cia­rzy, ślu­sa­rzy itp.
Moż­na tak­że roz­sze­rzyć usłu­gę o wyjaz­dy do skle­pów, nad­zór autor­ski nad pro­jek­tem.
W imie­niu Inwe­sto­ra może­my skła­dać zamó­wie­nia i koor­dy­no­wać ich dosta­wy.
Nie­zwy­kle istot­ną rze­czą jest koor­dy­na­cja dostaw poszcze­gól­nych mate­ria­łów, tak by nie zabu­rzać har­mo­no­gra­mu prac poszcze­gól­nych ekip, nie zaj­mo­wać prze­strze­ni, czy nie wydłu­żać cza­su ocze­ki­wa­nia.

Jeśli zaj­mie­my się tym odpo­wied­nio wcze­śnie, może­my zapla­no­wać wszyst­ko tak, by reali­za­cja sta­ła się dla nas przy­jem­no­ścią, a nie trau­ma­tycz­nym okre­sem życio­wym.

tutaj zdję­cie z budo­wy :)z uśmiech­nię­ta z eki­pą

Unik­nie­my „dziu­ry budże­to­wej”, licz­nych zmian i popra­wek już w trak­cie remon­tu oraz prze­sto­jów w ocze­ki­wa­niu na zamó­wio­ne mate­ria­ły